Witam mam problem z wolnymi obrotami. Wszystko zaczeło się od tego jak poszła mi uszczelka pod głowicą. Najpierw pała mi sonda bo zaczą dużo palić i wogóle obroty wariowały. zmieniłem sonde zrobiłem reset komputera (tylko z zimnego silnika) jakiś czas było dobrze a teraz znowu obroty wariują . Jak dojeżdzam do skrzyżowania wciskam sprzęgło a obroty spadają do 500 po zatrzymaniu jeszcze chwile dusi się a potem powoli obroty wracają do normy. Przy zimnym silniku wogóle gaśnie. Podobno jakoś można sprawdzić krokowiec. Czy mógłby ktoś opisać jak bo nie chce kupować w ciemno krokowca....
ja bym wyczyscił krokowca ---------- Post added at 06:21 ---------- Previous post was at 06:18 ---------- i zobacz czy nie łapie ci nigdzie lewego powietrza
czyściłem w sumie 3 czy 4 razy w ciągu 3 miesięcy.... nie wim czy to nie coś innego kupił bym krokowiec ale nie jestem pewien ... moze na kompa coś wykryje ---------- Post added at 10:40 ---------- Previous post was at 10:38 ---------- ostatnio sonde zmieniałem bo nie mogłem ustawic gazu ( bingo s4) bo pokazywało mi błąd lambdy teraz tez nie chce mimo że zmieniłem na nową ale taka jak była jakiś japończyk gkm czy coś takiego .... może trzeba jakiś błąd skasować ?
właśnie zrobiłem teraz najpierw rozgrzałem potem odłączyłem na 20 min i zapaliłem chodził pół godz na wolnych i pojeżdze teraz. ale czemu jak chce ustawić lpg wezmę naukę to najpierw pwa rośnie do maź i potem wyświetla komunikat błąd lambda....
zawsze nie było problemu normalnie mogłem robić naukę w instalce gazu... teraz na wolnych normalnie a jak np obroty trzymam na 3500 lambda praktycznie cały czas stoi na ubogiej. Zrobiłem reset komputera rano tak jak pisałem dodatkowo te przewody podciśnienia z tyłu przepustnicy założyłem opaski na nie bo troszkę luźno siedziały.... teraz wracałem z pracy to nie dusił się ale podczas dojechania do skrzyżowania obroty podniosły się do 1900 trzymały przez jakiś czas i opadły. Czy to dla tego że reset komputera ?
i teraz jechałem na miasto i wróciły objawy to samo .... tylko jak zimny to jest ok ale to pierwsza minuta ... a i na gazie jest niby ok jak jade dojeżdzam do skrzyżowania ale jak stoje w korku i podjeżdzam albo krece sie gdzieś na parkingu to gaśnie ....
---------------------------------------------- Odkąd ostatnio ściszałem telewizor to mnie tu nie ma. // Telewizja jest dla słabych.
jeżdziłem dzisiaj i nic to nie dało ...wcześniej też tak robiłem juz raz ... ---------- Post added at 21:01 ---------- Previous post was at 20:59 ---------- a jakiś zawór odmu czy coś takiego gdzieś wyczytałem...