Witam ! (MK3, TDCi, 130KM, 2007r.) Czy moglby ktos mnie oswiecic bo nie moge zaskoczyc o co chodzi ? Moj Mondek odmawia posluszenstwa od -15st.C. Dopoki silnik dobrze sie nie rozgrzeje gasnie jak tylko nacisne pedal gazu- silnik gasnie. Zaraz po tym zaczyna migac kontrolka swiec zarowych. ZA ZIMNA ROPA ??? CZY MONDEO POSIADA PODGRZEWACZ ROPY ??? Na biegu jalowym wchodzi na obroty bez problemu a podczas jazdy jak tylko nacisne na gaz- silnik sie dlawi po czym gasnie...Jak silnik sie rozgrzeje- co dlugo trwa okolo 20km, problem znika, kontrolka od swiec zarowych gasnie... Mam tez wysluzonego 2001r. Mondka TDDi 115 KM, . i tam nigdy !!! sie tak nie dzialo !!! JAK TEMU ZARADZIC ? PROSZE O POMOC.
---------------------------------------------- wkrótce tu będzie mój podpis i link do mojego bloga!
patrząc na te wszystkie tematy o sprężynkach w tdci (mojego też to dotyczy) coraz bardziej przekonuje się do stwierdzenia mojego znajomego mechanika "Fordowskie TDCI to takie g...wno którego nie powinno się wystawiać na dwór gdy temperatura spanie poniżej -10 stopni" i to się sprawdza...
bym bardziej powiedzial, ze polskie paliwa to takie g... ktorego nie powinno sie sprzedawac, moj jezdzi juz 2 zime i stoi na dworze i jak na razie nic mu nie dolega
---------------------------------------------- tos
Tutaj już nie chodzi o paliwo, choć zimą nie zaprzeczę że jego jakość jest poniżej wszystkich norm. Chodzi mi o gówniane, bo inaczej tego nazwać nie mogę, fordowskie systemy wtrysku TDCI, DELPHI itp. Nie oszukujmy się że będzie lepiej bo nie będzie. Na każdego przyjdzie pora.
Gaśnie podczas ruszania lub przyspieszania bo pompa nie może wytworzyć odpowiedniego ciśnienia na szynie CR z powodu wytracającej się parafiny. Na jałowych obrotach silnik pracuje bo nie ma tak dużego obciążenia jak podczas ruszania czy przyspieszania. Ciepły garaż jest potrzebny lub jak uda Ci się go rozgrzać - dolej czegoś dobrego przeciwko parafinie. Powinno pomoc. Stosuj depresator do każdego tankowania przy minusowych temperaturach i zapomnisz o problemach. Mój pali i jeździ przy -22C :-)
u mnie problem występował ponieważ niedomagała pompka pomocnicza przy baku + paliwo było słabe - teraz po wymianie pompki na nowy zamiennik i nalanie 2litrów benzyny do pełnego baku dobrej ropy problem całkowicie ustąpił. Pozdrowienia
Benzyny to ja byn nie lał do nowoczesnych diesli... Nie narzekajcie tal na fordy, szczególnie że to zdanie mechaników za czasów PRL. Poczytajcie na forum Opla, Merca, BMW i VW :D Zobaczycie jakie mogą być problemy z autami. A jak Wam gały wyjdą to wejdźcie na Mitshubishi i poczytajcie o niektóych kosztach napraw (dwumasa, wtryski - to Wam odechce się biadolić. Mi też zamarzła ropa (dokłądnie wytrąciłą się parafina z V-Power Racing i zapchała filtr (mi i trzem kumplom, jeden ma mazdę 3) Nie musiałem wymieniać filtra, wystarczyło go ograć tak do -6 :P i już jest ok. Zalałem ciepłej ropy do pełna + K2 anti freez i już było ok. Koleżanka ma też MkIV, pojechała w góry na największe mrozy (-27) na zwykłym Lotosie i wróciła bez problemu :)
6 litrów?? chyba na godzinę ;) jak stoi i się dogrzewasz, ale nie auto ważące ponad 1500kg i mające 140 koni. A tak na marginesie siwy wąs i włos też posiadasz?? o kapelusiku nie wspominając ;)
---------------------------------------------- Informatyk z pasji i (prawdopodobnie) zawodu Tłumaczę Androida, szperam po Internecie, rootuję, grzebię... w wolnym czasie czasem zaglądam tutaj
dolewajcie benzynę do ropy - chętnie poczytam jak wtryski siadły - NAGLE - POMOCY ! Mądre porównanie ciężarówki do osobówki ! macie fantazje !silnik diesla jest tylko na olej napędowy !
---------------------------------------------- W kilku słowach, należy wspomnieć, że na co dzień pomieszkuję w Nowym Sączu, ciekawi mnie fotografia, uwielbiam tenis, oraz jak normalny człowiek szybkie furki;)